ELŻBIETA OKUPSKA
Trzydzieści lat na scenie

Ewa Werner

Święto poezji, święto muzyki, święto teatru, a przede wszystkim święto wybitnej artystki miało miejsce 26 maja 2007 w koszalińskim Teatrze Propozycji "Dialog". W tym właśnie dniu znaczący jubileusz trzydziestolecia pracy artystycznej obchodziła znakomita aktorka i wokalistka - Elżbieta OKUPSKA. Chociaż Koszalin opuściła przed laty, by rozpocząć błyskotliwą karierę w iście hollywoodzkim stylu, na szczęście często wraca do rodzinnego miasta. Chętnie prezentuje również swoje artystyczne dokonania na dialogowej scenie, którą darzy szczególnym sentymentem. Koszalińscy widzowie mieli okazję podziwiać jej wielki kunszt w recitalach i wspaniałym, zaliczanym do największych teatralnych przebojów ostatnich lat monodramie Madame Therese.

Kto nie znał jeszcze zawodowej biografii znakomitego gościa, mógł dowiedzieć się prawie wszystkiego w czasie jubileuszowej uroczystości. Interesujące dzieje utalentowanej koszalinianki przypominał bowiem gospodarz spotkania - Ryszard Ulicki, koszaliński literat, poeta, dziennikarz i autor testów piosenek. Okazało się wówczas, że Elżbietę i Ryszarda łączą specjalne więzy. Ich przyjaźń datuje się od czasów dzieciństwa obecnej gwiazdy teatralnych scen. Otóż podczas jednej z wizyt w rodzinnym domu państwa Okupskich młodociany Ryszard pojawił się, dzierżąc w dłoniach... czaszkę w kapeluszu. Jak wiadomo, rekwizyt ten (oczywiście, bez kapelusza!) odegrał niebagatelną rolę w dziejach teatru. Może to właśnie wówczas pojawiło się Przeznaczenie determinujące życiową drogę małej jeszcze Eli? Wszak nieoczekiwany i - co tu ukrywać - nieco niesamowity w charakterze - podarunek wywarł na niej ogromne wrażenie.

Zanim jednak Elżbieta Okupska szturmem podbiła teatralne sceny, pierwsze laury zdobywała podczas amatorskich konkursów recytatorskich, gdzie po raz pierwszy pojawiła się jako... młody tokarz-ślusarz. Szybko jednak rozstała się z wyuczonym zawodem, rozpoczynając swoją wielką życiową przygodę ze sztuką teatralną. Już wówczas ujawniła się jej wyrazista sceniczna osobowość i magnetyczny wpływ wywierany na widzów... Grzechem więc byłoby nie rozwijać talentu młodziutkiej adeptki sztuki teatralnej.

Grzechu owego na szczęście nie popełniono. Elżbieta związała się z koszalińskim "Dialogiem", odnosząc wkrótce swój pierwszy wielki sukces w monodramie Bobok, wyreżyserowanym przez legendarną założycielkę dialogowej sceny - Henrykę Rodkiewicz. Następnie zadebiutowała na deskach koszalińskiego Bałtyckiego Teatru Dramatycznego, eksternistycznie zdała egzamin aktorski i trafiła na cztery sezony do Teatru Współczesnego w Szczecinie. Wraz z talentem aktorskim błyskawicznie rozwijał się jej kunszt wokalny. Wystąpiła z powodzeniem na Festiwalu Poezji Śpiewanej w Olsztynie, nagrodzono również jej brawurowe prezentacje podczas wrocławskiego Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Kolejnym, trwającym do dziś życiowym etapem Elżbiety Okupskiej, jest związek z Teatrem Rozrywki w Chorzowie. Już dwadzieścia jeden lat z ogromnym powodzeniem występuje na tej scenie, kreując role dramatyczne, komediowo-groteskowe i musicalowe, nieustannie uwodząc publiczność swym talentem, urokiem i niezwykłą osobowością. Zagrała również w kilku filmach oraz w kultowym już spektaklu Teatru Telewizji Fryzjer. Na swoim koncie ma również kilka płyt, między innymi z songami Bertolda Brechta.

Potwierdzeniem wysokiej pozycji Elżbiety Okupskiej w świecie teatru są liczne nagrody - między innymi czterokrotnie przyznane Złote Maski. O tym, jak bardzo zasłużone są te laury, mogła przekonać się liczna publiczność uczestnicząca w jubileuszowym wieczorze. Dla swoich gości artystka przygotowała bowiem prawdziwą ucztę teatralno-muzyczną - koncert brawurowo zaprezentowanych piosenek, z których każdą można określić jako perełkę sztuki aktorskiej interpretacji. Przekonaliśmy się również, że charakterystyczną cechą aktorstwa Elżbiety Okupskiej jest intrygujący splot nieokiełzanego temperamentu i wyrazistej ekspresji z nasyconą nostalgią delikatnością.

Różnorodność muzycznych stylów, odmienność nastrojów, bogactwo klimatów - od czystej wody liryzmu poprzez groteskę aż do przejmującego dramatyzmu wspaniałych pieśni Bertolda Brechta - złożyły się na sugestywny spektakl muzyczny. Każdy z przejmujących scenicznych obrazów, Elżbieta Okupska naznaczyła swym wielkim talentem. Nie zabrało także jej specyficznego poczucia humoru, widocznego zwłaszcza w bardzo przewrotnych interpretacjach popularnych przebojów, takich jak Córka rybaka i Za młodzi, za starzy..

W jubileuszowym koncercie artystka pokazała pełnię swych wokalnych i aktorskich możliwości, kreując całą galerię scenicznych postaci i zamykając w słowach piosenek historie ludzkich losów. Po przepięknym prologu, jakim była pieśń Teatr autorstwa Roberta Talarczyka, rozpoczęła się muzyczna podróż przez ludzkie emocje, marzenia i pragnienia, przywołane przez twórczość znakomitych autorów tekstów i kompozytorów. Usłyszeliśmy między innymi utwory z widowiska o czeskim tytule Po malu, a jeszcze raz, następnie zabawnie komentujące rzeczywistość piosenki z musicalu Dyzma i nasyconą latynoskim żarem pieśń Maria Dolores. Nie zabrało także wspomnienia z uroczego Kabaretu Starszych Panów, czyli przezabawnie zinterpretowanej Ballady jarzynowej. Miłą niespodzianką dla publiczności była finałowa prezentacja nieśmiertelnego przeboju Kolorowe jarmarki napisanego przez gospodarza jubileuszowego wieczoru, Ryszarda Ulickiego. A dodać należy, że nie bez kozery usłyszeliśmy - i to po śląsku! - ten hit. Otóż Elżbieta Okupska nie była jedyną jubilatką! Także i piosenka Kolorowe jarmarki, towarzysząc nam już od trzydziestu lat, świętuje w 2007 roku swój jubileusz.

Ale to nie koniec atrakcji. Miłą, przygotowaną przez przyjaciół z "Dialogu" niespodzianką, był występ przyjaciela Elżbiety z lat młodzieńczych, czyli znanego dialogowego aktora Jerzego Bokieja. Jego brawurowa, zadedykowana Jubilatce prezentacja Grand Valce Brillante - fragmentu Kwiatów Polskich Juliana Tuwima, pięknie wpisała się w nastrój tego niezwykłego, pełnego artystycznych wzruszeń wieczoru.

A skoro jubileusz - to nie mogło zabraknąć i kwiatów i serdecznych gratulacji i życzeń wielu dalszych sukcesów. Ciepłe, pełne podziwu i dumy z sukcesów utalentowanej koszalinianki słowa skierował do bohaterki spotkania Zastępca Prezydenta Miasta Koszalina Andrzej Jakubowski:

Jestem niezmiernie dumny, że Koszalin może poszczycić się Pani wspaniałymi osiągnięciami. Imponujący, uhonorowany licznymi nagrodami dorobek artystyczny rozpięty między młodzieńczą recytacją a dojrzałym aktorstwem, to dowód Pani talentu, osobowości i siły charakteru. Po tych trzydziestu latach spędzonych na scenie można rzec, że wszystko już zostało powiedziane, ale zarazem, że wszystko jest jeszcze do powiedzenia... Życzę pani szczęścia ogarniającego wszystkie dziedziny życia i pracy twórczej, spełnienia ambicji marzeń.

Równie serdecznie zwrócił się do Jubilatki kolejny znakomity gość, czyli Piotr Zientarski - Senator RP, a prywatnie: przyjaciel Elżbiety Okupskiej:

Elu, czuję się zaszczycony, że miałem szczęście towarzyszyć Ci w początkach Twojej kariery. Wówczas narodziła się nasza przyjaźń. Te więzi są wciąż bardzo mocne, mimo odmiennych dróg, jakimi podążamy. Bardzo cieszymy się, że jesteś koszalinianką i że w naszym mieście, które tak bardzo cię kocha, pozostało twoje serce. Przyjeżdżaj do nas jak najczęściej!

W imieniu koszalińskiego środowiska aktorskiego gratulacje złożyła aktorka Bałtyckiego Teatru Dramatycznego, Małgorzata Wiercioch. Prezes koszalińskiego "Dialogu", Bogdan Gutkowski, ponownie zapraszając Elżbietę Okupską do naszego miasta, krótko podsumował jubileuszowy wieczór:

Jest CUDOWNIE!
I tak właśnie było.

 

Niniejszy tekst publikujemy dzięki uprzejmości
redakcji miesięcznika społeczno-kulturalnego "Miesięcznik"



Scena Teatralna | Scena Muzyczna | Scena Poezji | Teatr przy stolikach | Dialogi o Kulturze | Spotkania autorskie
Napisz do nas: dialog@teatrdialog.koszalin.pl
jeśli masz jakiekolwiek pytania czy sugestie.
Copyright © 2003 Stowarzyszenie Teatr Propozycji Dialog